DEDYKOWANE RYCERZOWI GREIFEROWI
Cóż mi odpowiesz dziś, rycerzu,
Mój stary, dobry mój Greiferze,
Z włócznią pomiędzy łopatkami,
Z włócznią w mocarnej dłoni,
Ze wzrokiem szklistym przed skonaniem,
Ze wzrokiem zawżdy nieugiętym?
Cóż mi odpowiesz dziś, rycerzu,
Na pomięszane moje słowa,
Które spadają wartko na dół,
Nikną bez składu,
Mrą bez ładu...?
Możesz, jak zawżdy, mój rycerzu
W milczeniu plunąć, cny Greiferze,
I iść na piwo tak jak ongiś:
W twe gardło sztylet wbity głęboko,
A w plecach sterczy ostra włócznia,
Masz, że ty prawo za swe męki
Poprosić piwa bez kolejki.
|